W dniu wczorajszym rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2018 r. Deficyt ma nie przekroczyć 41,5 mld zł. Przyszłoroczne dochody budżetowe planowane są na poziomie 355,7 mld zł, z kolei wydatki – na poziomie 397,2 mld zł. W związku z powyższym postanowiłem policzyć, ile wyniesie deficyt budżetowy w 2017 r. oraz sprawdzić, czy założenia na 2018 r. są realne.

Dochody budżetowe – wykonanie

Prognozę deficytu w 2017 r. przygotowałem w oparciu o prognozy wykonania dochodów i wydatków budżetowych w bieżącym roku (bazując na wykonaniu po okresie 7 miesięcy 2017 r.). Poniżej porównanie dochodów zrealizowanych po lipcu odpowiednio 2016 r. i 2017 r. Wzrost dochodów o ponad 17 mld zł (+9%) wynikał głównie ze wzrostu dochodów z VAT (+18,5 mld zł), CIT (+2,1 mld zł) i PIT (+2,0 mld zł). Jak wykazałem w tym artykule, wzrost dochodów z VAT nie wynikał jedynie z uszczelnienia w poborze podatku, ale również z użytej “sztuczki księgowej”. Niższe dochody państwowych jednostek budżetowych i innych dochodów niepodatkowych (-8,8 mld zł) wynikały natomiast z zanotowanego w lutym 2016 r. jednorazowego wpływu z tytułu rozstrzygnięcia przetargu na pasmo LTE (7,1 mld zł).

Dochody budżetowe – prognoza wykonania 2017 r.

Dla większości kategorii budżetowych założyłem, że w kolejnych miesiącach 2017 r. zostanie utrzymana dynamika 7M’2017 vs 7M’2016. Inne założenia przyjąłem dla prognozy:

  • podatku od towarów i usług – zgodnie z poprzednią analizą Studia Analiz dochody te wyniosą 157 mld zł.
  • podatku od wydobycia niektórych kopalin – w oparciu o średnie wykonanie w pierwszych siedmiu miesiącach 2017 r.
  • podatku od niektórych instytucji finansowych – w oparciu o wykonanie w pierwszych siedmiu miesiącach 2017 r. Przyjęcie dynamiki względem roku poprzedniego (+43%) nie jest zasadne, gdyż podatek został wprowadzony w trakcie 2016 r., więc nie obowiązywał przez pełne 7M’2016 r.
  • wpłaty zysku z NBP – wartość 8,7 mld nie ulegnie już zmianie.
  • dochodów państwowych jednostek budżetowych i innych dochodów niepodatkowych – po skorygowaniu wykonania 2016 r. o jednorazowe wpływy z aukcji LTE dynamika (7M’2017 vs 7M’2016) wynosi -14%. Założyłem, że taka utrzyma się do końca 2017 r.

Na podstawie powyższych założeń dochody budżetowe w 2017 r. można szacować na kwotę 347,3 mld zł.

Wydatki budżetowe – wykonanie

Patrząc na wykonanie po 7 miesiącach 2017 r. widzimy, że w przeciwieństwie do dochodów, które wzrosły o ponad 17,5 mld zł r/r, wydatki budżetowe w porównaniu z analogicznym okresem 2016 r. ukształtowały się na nieznacznie tylko wyższym poziomie (+0,8 mld zł). Główne zmiany wydatków dotyczyły:

  • niższych dotacji dla państwowych funduszy celowych (-4,5 mld zł) wobec zwiększonego wpływu składek do ZUS z uwagi na dobrą sytuację na rynku pracy (zmniejszone bezrobocie, wyższe wynagrodzenia w gospodarce).
  • wzrostu dotacji dla Jednostek Samorządu Terytorialnego głównie na wydatki związane z programem 500 plus (+6,8 mld zł). Realizacja tego programu rozpoczęła się w kwietniu 2016 r., więc wydatki w 2016 r. nie dotyczyły pełnego okresu 7M’2016.
  • niższych wydatków na obsługę długu Skarbu Państwa (-1,5 mld zł) z uwagi na niskie stopy procentowe.

Wydatki budżetowe – prognoza wykonania 2017 r.

Dla większości kategorii budżetowych przyjąłem, że w kolejnych miesiącach 2017 r. zostanie utrzymana dynamika 7M’2017 vs 7M’2016. Inne założenia przyjąłem dla prognozy dotacji dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Uwzględniłem w tej pozycji koszty związane z obniżeniem wieku emerytalnego od 1 października. W jednej z poprzednich analiz oszacowałem koszty tej zmiany na 3 mld zł w 2017 r.

Na podstawie powyższych założeń wydatki budżetowe w 2017 r. można szacować na kwotę 361,6 mld zł. Wobec tego deficyt budżetowy w 2017 r. wynosi (jedynie) 14,2 mld zł. Dlaczego jedynie? Odpowiedź niżej.

Po co Ministerstwo Finansów zawyża deficyt budżetowy w 2017 r.?

Okazuje się, że Ministerstwo Finansów w projekcie ustawy budżetowej na przyszły rok szacuje, że tegoroczny deficyt wyniesie 32,9 mld zł. A więc aż 18,7 mld zł więcej niż moja prognoza (porównanie w tabeli poniżej). O ile jestem w stanie zrozumieć, że MF prognozuje niższe dochody niż ja (głównie z VAT: 153,5 mld zł vs 157,1 mld zł wg mnie), bo być może zamierza powtórzyć sztuczkę z ubiegłego roku polegającą na przyspieszeniu zwrotów z VAT, co pozwoli zwiększyć dochody w 2018 r.

Dziwi mnie za to tak duży wzrost wydatków budżetowych w ostatnich pięciu miesiącach bieżącego roku. Po 7 miesiącach 2017 r. wzrost wydatków budżetowych wyniósł w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku 0,8 mld zł (+0,4% r/r). MF prognozuje natomiast, że w ostatnich pięciu miesiącach wzrost w porównaniu do 2016 r. miałby wynieść aż 15 mld zł (+9,6% r/r). I nie chodzi tu o wzrost z tytułu obniżenia wieku emerytalnego, bo ja w swojej prognozie wydatków już to uwzględniłem (wg moich szacunków 3 mld zł w tym roku). Czy szykuje nam się jednorazowy wzrost wydatków z uwagi na to, że mamy wzrost dochodów budżetowych? A może chodzi o to, żeby pokazać, że deficyt w 2018 r. będzie wyższy niż w 2017 r. o 9 mld zł (wzrost z 32,9 do 41,5 mld zł) a nie o 27 mld zł? Zachęcam do dzielenia się swoimi odczuciami w tym temacie.

Czy projekt ustawy budżetowej na 2018 r. jest realny? – dochody budżetowe

Na koniec sprawdziłem, czy projekt ustawy budżetowej na przyszły rok jest realny. Z uwagi na opisane wyżej wątpliwości co do słuszności prognozy wykonania w 2017 r., w analizie porównawczej (2018 r. vs 2017 r.) posłużę się własną prognozą dochodów i wydatków na 2017 r. W projekcie budżetu 2018 r. przewidziano wzrost dochodów o 8,4 mld zł tj. do 355,7 mld zł.

  • Podatek VAT – wzrost o 6% jest dość niski, biorąc pod uwagę, iż na 2018 r. prognozuje się wzrost cen o 2,3%, a wzrost gospodarczy wyniesie ok. 3,8%. Wzrostu dochodów z VAT można by oczekiwać w zaplanowanej wysokości, gdyby nie były prowadzone żadne działania polegające na dalszym uszczelnieniu w VAT. Wg mnie zasadnym byłoby przyjęcie wzrostu dochodów z VAT o 8-10% r/r czyli o 4-7 mld zł więcej, niż planuje rząd.
  • Podatek PIT i CIT – dynamiki odpowiednio 7% i 8% nie budzą zastrzeżeń w obliczu obserwowanego wzrostu wynagrodzeń pracowników oraz rosnących dochodów firm.
  • Podatek od gier – spory wzrost ( +29% r/r) może wynikać z wprowadzenia zmian od 1 kwietnia 2017 r., polegających na rozszerzeniu zakresu dopuszczalnej działalności w zakresie gier hazardowych.
  • Podatek od wydobycia niektórych kopalin – zmniejszony poziom tych dochodów ma wynikać z obniżenia cen surowców podlegających opodatkowaniu.
  • Dochody niepodatkowe – rząd nie planuje wpłat zysku z NBP (pomimo rekordowego 8,7 mld zł odnotowanego w tym roku). Kierując się zasadą ostrożności przy planowaniu dochodów, jest to zrozumiałe.

Czy projekt ustawy budżetowej na 2018 r. jest realny? – wydatki budżetowe

Przechodząc do wydatków widzimy, że wzrost wydatków wyniesie ok. 36 mld zł. Wg rządu jedynie 20 mld zł – jest to wynik zawyżenia prognozy wydatków w 2017 r.). Lista zmian wydatków (2018 r. vs 2017 r.) poniżej nie pozostawia złudzeń, jak będzie naprawdę (wzrost wydatków jest pewny bez pola manewru).

  • wzrost o 19 mld – wydatków na emerytury (w tym 9 mld zł na obniżenie wieku emerytalnego i 5,4 mld zł na waloryzację)
  • wzrost o ok. 6 mld – wydatków na zdrowie (w tym podwyżki dla pielęgniarek i ratowników medycznych)
  • wzrost o 4 mld – wydatków na obronność
  • wzrost o 2 mld – wydatków na mieszkalnictwo (w tym program Mieszkanie +)
  • wzrost o 1,5 mld – w związku z kontynuowaniem procesu restrukturyzacji górnictwa
  • wzrost o 1,3 mld – wydatków na program Rodzina 500+
  • wzrost o 0,8 mld – w związku z podwyżkami dla funkcjonariuszy Policji, Służby Granicznej, Służby Więziennej i BOR.

Deficyt budżetowy w 2018 r. – napięta sytuacja budżetowa

Powyższe prowadzi do wniosku, że sytuacja budżetowa w 2018 r. będzie o wiele bardziej napięta niż w roku bieżącym. Deficyt budżetowy w 2017 r. pomimo zaplanowanych ponad 59 mld zł, wyniesie ok. 14 mld zł. W przyszłym roku deficyt będzie zbliżony do 40 mld zł ze względu na znaczny wzrost wydatków budżetowych (+36 mld zł r/r) oraz możliwość niewielkiego tylko nadwykonania dochodów budżetowych. Ministerstwo nie będzie miało tak dużego pola do manewru.

 


2 Comments

Andrzej · 11 października 2017 o 17:20

Nie jestem ekonomistom ale małym przedsiębiorcą wiec moje zdanie ma podłoże praktyczne a a nie oparte w nauce stricte .
Wpływy z Vatu o 24% wyższe to + 30,4 mld w kasie w stosunku do 2016. Studio sugeruje możliwość powtórki wcześniejszych zwrotów VAT na kwotę 18,7 mld . Ten zwrot dotyczyłby w zasadzie tylko jednego miesiaca (października) gdzie ustawowy zwrot przypada 25 stycznia. Za wrzesień musi zwrócić, za październik może a za listopad i grudzień nawet jakby chciał to nie zdąży .
Tak wiec z uszczelnienia na kwotę 30,4 mld po odjęciu 18,7 mld zostaje 11,7 mld
Teraz zz wróćmy uwagę na odwrócony VAT w budowlance . W zeszłym roku 2017 przedsiębiorca niejako sam sobie zwracał VAT za miesiąc listopad w deklaracji składanej 27 grudnia . Teraz tego nie uczyni a US nie zdąży mu zwrócić . Zreszta zabraknie już kasy bo cała sugerowana przez studio analiz nadwyżka w kwocie 18,7 została zwrócona za miesiąc październik .
I dalej . Jeśli przyjąć ze zwroty VAT za październik będą na poziomie 18,7 mld to czemu w listopadzie miały by być niższe .
Na własnym doświadczeniu powiem ze będąc na odwróconym VAT przesuwałem wniosek o zwrot w nadziei na zlecenia pozwalające wystawić fakturę z obciążeniem VAT . Ponieważ tak się nie stało a pracuje w „ mieszkaniowce „ moja deklaracja za październik będzie dla US bolesna ( dla mnie pewnie tez = kontrola) Nie jestem odosobnionym przypadkiem .
Wracając , jeśli z 30,4 niby zwiększonego w 2018 VAT październik połknie 18,7 to zapewne listopad nie zadowoli się 11,7 mld .
Oczywistym jest ze wzrost PKB oraz inflacja czy 500+ musiało mieć wpływ na wzrost poboru VAT Biotac i to pod uwagę pytam się czy było uszczelnienie czy wręcz przeciwnie ?

Dariusz · 14 października 2017 o 12:46

Po 7 miesiącach 2017 mamy wzrost na VAT o 24% r/r czyli 18,5 mld zł nominalnie. W jednej z analiz szacowałem wzrost w całym roku na 30,5 mld zł (http://studio-analiz.pl/prognoza-dochodow-z-podatku-vat-w-2017-r/). Wyłączając wpływ wzrostu bazy podatkowej oraz efekt przyspieszonych zwrotów w grudniu 2016 r. efekt uszczelnienia wyniesie ok. 8,8 mld zł w skali roku. Bezsprzecznie jest uszczelnienie –
pytanie czy efekt jest trwały tzn. czy wyłudzenia nie pojawią się w obrocie innymi towarami.

Kwota 18,7 mld zł, to nie jest kwota, którą traktuję jako kwotę ew. przyszłych zwrotów (nie jest to oczywiście możliwe z uwagi na terminy rozliczeń), a jest to kwota różnicy między planowanym deficytem przez MF (32,9 mld zł) a kwotą deficytu, która wynika z mojej prognozy (14, 2 mld zł). Podejrzewam, że MF celowo nie pokazał w prognozie tego roku wysokiego deficytu, aby nie pokazywać, że deficyt wzrośnie z ok. 14 do 41 mld zł (byłoby to słabe wizerunkowo). Ale jeśli w przyszłym roku w obliczu wzrostu wydatków o ponad 35 mld i niskiego wzrostu dochodów deficyt ma być poniżej 41 mld zł, to w tym roku musi być na poziomie max kilkunastu mld zł.

Jeśli znowu będą szybsze zwroty to na kwotę ok. 5 mld zł – nastąpi przesunięcie deficytu z przyszłego na ten rok

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane Posty

Emerytura

Zniesienie limitu składek ZUS – skutki finansowe z perspektywy pracownika i gospodarki

Zniesienie limitu składek ZUS (na ubezpieczenia emerytalne i rentowe), powyżej którego obecnie nie płaci się składek przewiduje projekt przyjęty tym tygodniu przez rząd. Zmiany mają wejść w życie już od 2018 r. i mają “dać” Czytaj więcej…

Finanse publiczne

Prognoza dochodów z podatku VAT w 2017 r. + faktyczna skala uszczelnienia VAT

Wg danych MF dochody z podatku VAT po 7 miesiącach 2017 r. wzrosły o 18,5 mld zł tj. 24% r/r względem analogicznego okresu roku ubiegłego. Z uwagi na to, że upływ czasu w roku jest Czytaj więcej…